Zegarek ukryty w otwartej bransolecie
Zamiast bransolety z zapięciem Harlow ES5445 dostaje sztywną obręcz typu bangle w kolorze złota, rozciętą z jednej strony. Na jednym jej końcu osadzono fasetowaną kopertę ze stali o kanciastym, ośmiobocznym zarysie, na drugim płytkę z czarnego kamienia w ramce z drobnych cyrkonii. Oba elementy mają zbliżoną wielkość, więc na nadgarstku układają się naprzeciw siebie i nie zaburzają proporcji. Obręcz jest gładko polerowana i rozszerza się ku kopercie, a pełny dekiel przylega płasko do skóry.
Srebrzysta tarcza pokryta jest drobnym prążkowaniem, które przy ruchu ręki zmienia natężenie połysku. Godziny 12 i 6 oznaczono cyframi rzymskimi, a czas między nimi wyznacza wąska podziałka minutowa przy krawędzi. Ciemne, cienkie wskazówki wyraźnie odcinają się od jasnego tła, dzięki czemu godzinę można odczytać jednym spojrzeniem, mimo niewielkiej średnicy tarczy. Powierzchnię chroni szkło mineralne, a wewnątrz pracuje mechanizm kwarcowy ze wskazaniem analogowym, więc zegarek nie wymaga codziennego nakręcania ani ustawiania. Koronka wystaje z boku koperty i pozostaje w zasięgu palców, choć przy tej formie sięga się po nią rzadko. Wodoszczelność 50 m (5 bar) obejmuje mycie rąk, deszcz czy zachlapanie przy zlewie, a 2 lata gwarancji zamykają całość. W praktyce jest to jeden przedmiot zakładany zamiast pary zegarek plus bransoletka - wsuwa się go bokiem na nadgarstek i zdejmuje tak samo, bez szukania zapięcia.