Jak działa pulsoksymetr w zegarku?
Żeby zrozumieć fenomen popularności zegarków z pulsoksymetrem, trzeba zastanowić się czym tak właściwie jest ta pokrętnie nazwana funkcja. Wiele osób myli pulsoksymetr z pulsomierzem, co wynika zapewne z faktu, że dopiero od niedawna funkcja montowana jest w urządzeniach codziennego użytku. W istocie pulsoksymetr jest znany już od dość długiego czasu jako niezbędny i standardowy przyrząd w opiece nad pacjentem. Choć może on też spełniać rolę zwykłego pulsomierza to jego głównym celem jest kontrola saturacji, czyli poziomu nasycenia krwi tlenem. Co niezwykle istotne smartwatch z pulsoksymetrem sprawdza saturację w sposób nieinwazyjny, poprzez emitowanie dwóch źródeł światła o różnej częstotliwości. Obecna we krwi hemoglobina inaczej absorbuje generowane przez światło promieniowanie, w zależności od tego czy transportuje tlen lub czy jest go pozbawiona. Dzięki temu zegarek z pulsoksymetrem może obliczać stopień nasycenia hemoglobiny tlenem, które powinno się mieścić w zakresie 95 – 99%. Warto pamiętać, że wynik ten może być nieco niższy na większych wysokościach.