<<   POWRÓT 26-07-2021

Watches & Wonders Geneva i Baselworld wracają w 2022 roku! - powrót do fizycznych eventów

Pomimo wielu komplikacji, najsłynniejsze targi zegarków na świecie Baselworld i Watches & Wonders powrócą w 2022 roku! Kultowe spotkania zmieniają jednak nieco swoją formuły. Jaka zatem przyszłość rysuje się przed tymi dwoma najważniejszymi targami branży zegarkowej?


Z trybu online w offline, czyli powrót największych targów zegarkowych

Z powodu globalnej pandemii branża zegarków, podobnie jak większość gałęzi biznesu na całym świecie, została dramatycznie dotknięta. Sprzedaż spadła, niektóre sklepy musiały zostać zamknięte, a targi zegarków nie mogły się odbyć z oczywistych względów bezpieczeństwa. Edycje dwóch głównych targów, Watches & Wonders i Baselworld, musiały zostać odwołane w 2020 roku – te ostatnie nawet zdążyły podać informację o wycofaniu się po 103 latach istnienia. Na szczęście okazało się, że event ten powróci pod swoją oryginalną nazwą, choć w nieco zmienionej formule. 

Po dwóch latach ze zdecydowanie zbyt wieloma spotkaniami za komputerem, oglądaniem wideokonferencji i wydarzeń cyfrowych– nadszedł czas, aby stare, ale jeszcze długo wyczekiwane targi zegarków ponownie zaistniały w realu. W przyszłym roku Watches & Wonders Geneva i Baselworld znów odbędą się fizycznie!


Watches & Wonders, czyli wcześniejszy Salon International de la Haute Horlogerie

Watches & Wonders to tak naprawdę nowa nazwa dla Salon International de la Haute Horlogerie (SIHH) w Genewie, czyli jednego z najbardziej ekskluzywnych targów zegarków na świecie. Odbywa się on od 1991 roku co roku na Palexpo w Genewie w Szwajcarii i wraz z Baselworld uważany jest za główny pokaz luksusowych zegarków. Do roku 2016 targi były zamknięte dla publiczności, a wejście umożliwiały specjalne zaproszenia. Od 2017 roku sytuacja uległa zmianie i stoiska może odwiedzić każdy po wykupieniu biletu uprawniającego do jednodniowego wstępu.

To właśnie w 2020 roku z okazji 30. edycji Salon International de la Haute Horlogerie zmienił nazwę na Watches & Wonders Geneva. Wprowadzając nowy format, nowe daty i nowych odbiorców, ta oryginalna koncepcja obejmuje program In the City, we współpracy z miastem i kantonem Genewa. 


 „Ponieważ chodzi o coś więcej niż zegarki, wybraliśmy nazwę, która oddaje poczucie zachwytu, doskonałości, otwartości i odkrycia; inny sposób na doświadczenie zegarmistrzostwa. Watches & Wonders staje się centralnym punktem wyjątkowego talentu, kreatywności i nieskończonej innowacyjności wiodących światowych sklepów zajmujących się zegarkami i biżuterią” – mówi Fabienne Lupo, prezes i dyrektor zarządzający Fondation de la Haute Horlogerie (FHH).

Pierwsza impreza po przekształceniach niestety nie odbyła się ze względu na pandemię. W  tym roku przybrała ona z kolei całkowicie formę online. Niejako jej przedłużeniem były fizycznie odbywające się w kwietniu dla ściśle zaproszonych gości targi branżowe w Szanghaju w Chinach. Nie ukrywajmy jednak, że wszyscy czekają na kwiecień 2022 roku - gdzie miejmy nadzieję, będziemy mogli spotkać się offline i na żywo zobaczyć zegarmistrzowskie dzieła sztuki.


Kultowe targi Baselworld

Pierwszy Baselworld rozpoczął się 15 kwietnia 1917 i nosił nazwę Schweizer Mustermesse Basel (MUBA). W ciągu następnych kilku lat impreza zaczęła przyciągać coraz więcej producentów z branży zegarkowej. Pierwsze hale poświęcone centrum zegarkowo-biżuteryjnemu otwarto w 1926 roku w miejscu, w którym dziś stoi Hala 1. Rosnący wpływ branży zegarkowej doprowadził do tego, że w 1931 roku impreza zegarmistrzowska odbyła się we własnym pawilonie pod nazwą „Swiss Watch Fair”. 

Ponieważ niektóre z zegarkowych brandów co roku udają się do Baselworld, targi stały się wydarzeniem, którego nie można było przegapić. Co ciekawe, elitarna impreza dopiero w 1986 roku otworzyła swoje podwoje dla zegarmistrzów spoza Europy i po raz pierwszy w historii stała się prawdziwie międzynarodowa. 


Trudności międzynarodowych targów branży zegarkowej i biżuterii Baselworld

Niestety od 2018 roku organizatorzy Baselworld zaczęli napotykać na coraz więcej trudności w organizacji imprezy. Wiele znanych brandów zaczęło zastanawiać się nad rezygnacją z targów, wskazując na nieodpowiedni format, brak nowoczesności oraz wygórowane koszty. W 2019 roku z targów wycofał się m.in koncern Swatch Group,a co za tym idzie wiele marek należących do portfolio tej potężnej grupy nie prezentowało swoich zegarków. Podczas tej edycji Baselworld - w której, jako ZEGAREK.NET mogliśmy uczestniczyć - zaprezentowano wiele nowych, spektakularnych eventów artystycznych mających na celu na nowo pobudzenie Baselworld. Z powodu pandemii COVID-19 zaproponowane zmiany niestety nie mogły zostać kontynuowane podczas targów w 2020 roku. Dodatkowo, ogromnym ciosem dla twórców targów okazała się także wiadomość, że Rolex, Patek Philippe, Tudor, Chanel i Chopard postanowili w przyszłości zrezygnować z uczestnictwa na Baselworld na rzecz Watches & Wonders w Genewie.


Zobacz relację ZEGAREK.NET z targów Baselworld 2019: https://www.zegarek.net/przewodnik/aktualnosci/baselworld-2019-bylismy-tam.html


Nieoczekiwany powrót Baselworld w 2022 roku

Wszystkie te zdarzenia doprowadziły do tego, że odpowiedzialna za organizację targów firma MCH Group, początkiem 2021 roku wydała oświadczenie o końcu istnienia Baselworld. Miały one zostać zastąpione przez inny program o nazwie Hour Universe. Jak jednak szczęśliwie się okazało, pomimo trudności targi powrócą w przyszłym roku pod swoją historyczną nazwą! Producenci wydarzenia dają jednak do zrozumienia, że Baselworld 2022, oczekiwany na przełomie marca - kwietnia przyszłego roku, nie będzie taki sam jak poprzednie edycje. 


Nowy format targów Baselworld

Jak wyjaśnia Michel Loris-Melikoff, dyrektor zarządzający programem targów: „Marka Baselworld musi pozostać, ale musi się fundamentalnie zmienić”. Tym samym miejsce dorocznych i najważniejszych spotkań luksusowych marek zegarków, zmieni format i będzie ewoluować. Choć centrum atrakcyjności dla branży zegarmistrzowskiej jest obecnie Watches & Wonders Geneva, to jednak nie wszystkie marki będą się tam wystawiać. W związku z tym „nowy Baselworld będzie platformą, na której mniejsi producenci zegarków i biżuterii będą mogli prezentować swoje produkty, a sprzedawcy detaliczni będą mieli wydajny i łatwy dostęp do różnorodności producentów”, mówi MCH Group. Jednocześnie „Baselworld stanie się platformą cyfrową, uzupełnioną o wydarzenia na żywo, które będą dostępne dla branży jubilerskiej, zegarków i kamieni szlachetnych przez całą dobę, 365 dni w roku, na całym świecie”.

 

Termin Baselworld 2022 zostanie wyznaczony wraz z targami odbywającymi się w Genewie i ma być ich uzupełnieniem. Jako zespół ZEGAREK.NET z niecierpliwością czekamy na nowy program i jesteśmy ciekawi, czy Baselworld “się obroni”. A Wy jak myślicie?