Nowy G-Shock wyciekł do sieci. Fani już ochrzcili go „Casionautem”

Nowy G-Shock wyciekł do sieci. Fani już ochrzcili go „Casionautem”

2026-09-23
Wcześniej w tym roku przybliżyłem przecieki, dotyczące nowej wersji G-Shock G-Lide w wersji z czujnikiem tętna. Teraz, u progu jesieni i kolejnych premier japońskiej marki mam kolejny gorący news - niedługo będziesz mieć możliwość kupić sobie G-Shocka w nowej, bardzo interesującej odsłonie. Ogłaszam pełne zanurzenie i ruszamy w rejs.

Casio G-Shock - o czym trzeba pamiętać przed wejściem na pokład

Japońskie, niezniszczalne zegarki G-Shock są produkowane od 1983 roku. Wiele z nich to zegarki drogie i naprawdę luksusowe, wyposażone w funkcje i odporność, z jakich trudno zwykłemu człowiekowi skorzystać. Dlatego największą i najbardziej dochodową częścią kolekcji G-Shock są zegarki.. relatywnie tanie. Takie w cenie do 300-400 USD, czyli w naszych realiach do około 2000 złotych, po uwzględnieniu opłat celno-skarbowych.

W tym segmencie rządzą, w dużej mierze, klasyczne modele - DW-5600 czyli “Kostki”, DW-6900 tak zwane “Triple Graph” i GA-2100 “Casioak”. W tym budżecie znaleźć można nie tylko klasyczne zegarki wykonane z tworzyw sztucznych, bo te są tańsze, ale również modele z elementami stalowymi i dodatkowymi funkcjami jak Bluetooth czy Tough Solar.

Najnowsze przecieki wskazują na to, że lada dzień właśnie ten segment zostanie wzmocniony przez zupełnie nowy model, który zaprezentowany zostanie od razu w trzech odmianach. Premierowych referencji mamy zobaczyć aż dziewięć.

Przeciek czy nieuważność?

W różnych grupach dyskusyjnych, na forach i reddicie, od pewnego czasu znaleźć można było informacje dotyczące nowego “podstawowego zegarka” G-Shock. Takiego, który będzie należał do tej samej ligi co “Kostka” i “Casioak”.

Później na japońskiej stronie marki G-Shock pojawiły się podstrony z dwiema nieużywanymi do tej pory referencjami. Takimi, których jeszcze nikt spoza kręgu osób wtajemniczonych nie widział. Kod nowego zegarka to GAC-2500 oraz GMC-2500. Pierwsza wskazuje na zegarek z tworzyw sztucznych, druga zaś na model z metalowym bezelem lub bezelem i bransoletą.

Po tym, jak zegarek pojawił się na japońskiej stronie, kwestią czasu było aż pojawią się jego zdjęcia. Te zostały wrzucone do wątku na jednym z największych forów internetowych i w momencie, gdy pracuję nad tekstem, są tam dostępne nadal. Czy post za chwilę nie “spadnie z rowerka” to się okaże.

O ile pierwsza i druga część historii “odkrycia” zegarków, które najprawdopodobniej w oficjalnej komunikacji będą określane jako “2500 Series” to nic specjalnego - w końcu internetowe spekulacje, to część życia “zegarkowców” (i wszystkich innych hobbystów). Na takich dużych, ruchliwych stronach internetowych jak ta należąca do G-Shock, stale trwają prace, pojawiają się nowe podstrony i jest to nieuniknione. Część ze zdjęciami jest ciekawsza - czy to zdjęcia przechwycone ze strony internetowej? Wyciągnięte z cyfrowej wersji katalogu, który marka już rozesłała do partnerów? A może.. to część nowego marketingu Casio?

Teza o nowym sposobie reklamowania i zapowiadania zegarków G-Shock zdaje się mieć uzasadnienie w rzeczywistości. Najpierw “leak” o nowych G-Lide, który hulał po sieci na tyle długo, by analitycy marki mogli ocenić na ile taki zegarek warto wprowadzać do sprzedaży. Później zupełnie niespodziewany filmik niemieckiego zegarkowego youtubera, na którym po raz pierwszy świat mógł zobaczyć specjalny model przygotowany z okazji 30 rocznicy premiery pierwszych gier Pokemon. Takie zegarki nie są “przypadkiem” wysyłane przedpremierowo, więc mogło to być celowe zagranie.

Z pewnością każdy wyrobi sobie własne zdanie na ten temat. Zdecydowanie bardziej istotne są nowe zegarki. Przyjrzyjmy się im!

Jak wyglądają nowe zegarki G-Shock?

Modele, które “teoretycznie” mają zadebiutować w listopadzie 2026 roku, to zegarki całkowicie analogowe i do tego stosunkowo “proste”. Mają tylko trzy wskazówki i datownik dnia miesiąca, a ich cyferblaty są zaskakująco klasyczne, jak na możliwości tego producenta.

Tarcze mają nowy kształt, będący dzieckiem oktagonu i okrągłego cyferblatu. Po lewej i prawej stronie są one zaokrąglone, a na górze i dole mają proste, równoległe boki. Centralnie umieszczone zostały na nich dwie proste i dość masywne wskazówki, ozdobione białymi paskami przez środek.

Na górze tarczy widoczne jest logo G-Shock, na dole informacja o wodoszczelności. Z lewej strony, przy skróconym znaczniku godzinowym, umieszczona jest subtarcza sekundnika. Pracuje nad nią wskazówka, której przeciwwaga wygląda jak tarcza, którą jest logo G-Shock. Po przeciwnej, prawej stronie cyferblatu, umieszczony jest datownik w okienku którego widać trzy liczby - wczorajszą datę na dole, aktualną pośrodku i jutrzejszą na górze. Na zdjęciach przedstawiających poszczególne referencje widać, że w modelach z kolorowymi tarczami, tło datownika jest dopasowane do koloru cyferblatu. Wyjątkiem zdaje się być wariant z błękitno-szarą tarczą, w którym datownik ma białe liczby i czarne tło. Nadal nie ma pewności, że są to zdjęcia finalne - może to tylko mockupy stworzone na potrzeby badań przed wprowadzeniem nowego modelu.

Na krawędzi tarczy umieszczona jest flansza z podziałką minutową w postaci kontrastujących z cyferblatem kreseczek oraz nałożone są powiększone indeksy w postaci sztabek, o końcach uciętych w taki sposób, jakby ograniczał je jakiś niewidoczny prostokąt. Cyferblat wygląda ciekawie i dynamicznie. Jest jednocześnie prosty i zapełniony dodatkowymi elementami w taki sposób, że nie wygląda na nudny. Czytelność jest absolutnie wzorowa, co jest bardzo ważne w zegarku sportowym, jakim niewątpliwie jest G-Shock.

Wokół tarcz zainstalowano ośmiokątne bezele, które na zewnątrz mają bardziej klasyczny kształt ułożony z równoległych boków. Jak zawsze są one opisane. W odmianach z tworzywa sztucznego są to napisy G-Shock, Protection, Light, Start, Mode i Adjuist. Warianty z metalowymi bezelami mają bardziej minimalistyczny styl - widnieje na nich tylko nazwa marki i napis Protection.

G-Shock Casionaut

Tym, co najbardziej wyróżnia nowe modele spośród wcześniejszych konstrukcji, są mocowania paska i dwie duże osłony na obu bokach. Paski wpinane są w nowego rodzaju mocowanie, zupełnie inne od tych jakie były w “Kostce” i “Casioaku”. Tamte zegarki miały dość proste, praktycznie prostokątne przejście między bezelami, a paskami. W modelach GAC/GMC-2500 łączenie jest bardziej finezyjne. Patrząc na nie prostopadle, tak jak wtedy, gdy patrzy się na zegarek, by odczytać z niego godzinę, wygląda jak trapez. Ma dwie powierzchnie - wierzchnią, która jest delikatnie wygięta i płaską, która płynnie przechodzi w pasek lub bransoletę. Jeśli spojrzeć na oferowane wcześniej modele i na nowości, to można odnieść wrażenie, że w przeszłości mocowania paska były jakie były, bo takie wyszły, a w potencjalnych nowościach są to fragmenty koperty, które ktoś faktycznie projektował. Częściowo wynika to pewnie też z tego, że zegarek ma na bokach cztery przyciski do obsługi mechanizmu, które mieszczą się w “wycięciach”. Guziki rozmieszczono przy godzinach drugiej, czwartej, ósmej i dziesiątej.

Kolejnym elementem wyróżniającym serię 2500 są boczne osłony koperty. Mają one postać podłużnych elementów, rozciągających się między godzinami drugą i czwartą oraz ósmą i dziesiątą. Ich zewnętrzne krawędzie mają kształt łuków i są zaoblone. Naprawdę pięknym elementem jest to, że osłony mają długość krótszych boków prostokąta, powstającego przez połączenie wierzchołków indeksów godzinowych. Taka dbałość o detale to dowód na to, że projektanci dobrze znają się na swojej pracy, a sam projekt jest naprawdę dobry!

Referencje G-Shock GAC-2500 mają gładkie paski z tworzywa w kolorze dopasowanym do koperty. W modelach GMC-2500 z paskami, tworzywo z wierzchu ma delikatny, geometryczny wzór, który odróżnia model metalowy od tego z tworzywa. Wersje GMC-2500D, czyli te z bransoletami mają najpierw gładkie, płaskie endlinki, które później przechodzą płynnie w elementy o kształcie “Y” o sportowo-eleganckim charakterze. Paski z pewnością będą zapinane klasycznymi sprzączkami. Co do bransolety to niestety nie wiadomo jakie będzie miała ona zapięcie. Najprawdopodobniej będzie to po prostu sportowy zamek z zabezpieczeniem przed zupełnym otwarciem, jednak to się dopiero okaże.

G-Shock “Casionaut”

W temacie na forum ujawnione zegarki już dostały nową ksywkę. Ochrzczono je jako “Casionaut”, ponieważ podłużne osłony na bokach obudów skojarzyły się dyskutującym z zegarkiem.. Patek Philippe Nautilus. To model stworzony w połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku, zaprojektowany jako “elegancki zegarek sportowy”. Jego nazwę zaczerpnięto od okrętu podwodnego Nautilus, którym książkowy Kapitan Nemo, bohater powieści Verne’a, przemierzał morskie głębiny.

Gdy debiutowały zegarki GA-2100, a później ich kolejne warianty, to natychmiast pasjonaci zegarków okrzyknęli je “tanimi Royal Oak’ami”, ponieważ zegarki miały ośmiokątny bezel i okrągłą tarczę. Zupełnie podobnie jak zegarki od Audemars Piguet. Jednocześnie wielu komentujących tamtą premierę pomijało fakt, że GA-2100 miały detale wprost zaczerpnięte z DW-5000, na przykład pazurki na rogach koperty lub paski z okrągłymi przetłoczeniami.

Wyciekłe G-Shock 2500 Series to ponownie zegarki podobne do Nautilusa, czyli najbardziej pożądanego przez kolekcjonerów zegarka stalowego na świecie. Ten zaprojektowany przez Geralda Gentę zegarek ma podobne osłony po bokach, które projektant zaczerpnął od mocowania bulajów - okien w okręcie. W zegarkach Patek Philippe pełnią one jednak nie funkcję ochronną, a konstrukcyjną. Przechodzi przez nie śruba łącząca bezel z korpusem koperty.

Nie da się ukryć, że skojarzenie jest właściwe, jednak zdaje się, że nie jest to “zgapione” z Natuliusa, a zapożyczone z zegarka G-Shock MRG-100, czyli pierwszego metalowego G-Shocka, który debiutował w 1996 roku. W Casio osłony pełniły od zawsze funkcję ochronną - miały zmniejszać siłę uderzenia, która zadziała na ukryty w wewnętrznej kopercie mechanizm. W wielu kolejnych zegarkach z topowej serii G-Shock elementy te powracały.

Trzy odmiany G-Shock Casionaut

Na ten moment wypłynęły zdjęcia dziewięciu referencji, które można podzielić na trzy odmiany. Można spodziewać się, że jeśli model zostanie ciepło przyjęty, to pojawią się również inne kolory, jednak to pieśń przyszłości.

G-Shock GAC-2500 - Casionaut Basic

Cztery referencje to zegarki w “starym, dobrym stylu” - z kopertami i paskami z tworzywa sztucznego. Nawiązujące do klasycznych modeli z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku referencje to:

  • G-Shock GAC-2500-3AER - z czarną tarczą, srebrnymi wskazówkami, czarną kopertą i paskiem;
  • G-Shock GAC-2500-7AER - szara tarcza, bezel i pasek, pomarańczowe detale na tarczy;
  • G-Shock GAC-2500-9AER - ta referencja to biały G-Shock z czarnymi oznaczeniami na tarczy;
  • G-Shock GAC-2500-1AER - “pomarańczka” - pomarańczowa tarcza, bezel i pasek, srebrne wskazówki;

Te modele mają średnicę 44,5 milimetra, wysokość lug to lug 46,7 milimetra i grubość 12,7 milimetra. Ich waga to prawdopodobnie poniżej 50 gram.

G-Shock GAC-2500 - Casionaut Basic

G-Shock GMC-2500 - Casionaut z metalowym bezelem

Zegarki z metalowym bezelem i paskiem będą trzy. Według danych przytoczonych przez leakera będą miały one mniejszą szerokość - 43,8 milimetra i nieznacznie większą grubość - 12,9 milimetra. Ich masa to około 70 gram. Delikatna zmiana proporcji metalowego zegarka może być błędem w przecieku, albo świadomą decyzją producenta, nadającą zegarkowi bardziej “klasyczno-zegarkowego” charakteru. Jak dostaniemy pierwsze egzemplarze do rąk, to na pewno zmierzymy je suwmiarką (plastikową) i sprawdzimy czy przecieki były prawdziwe. Warianty:

  • G-Shock GMC-2500-1A8ER - czarna tarcza, srebrne wskazówki i bezel, czarny pasek z fakturą;
  • G-Shock GMC-2500-9AER - srebrna tarcza, wskazówki i bezel, czarny pasek;
  • G-Shock GMC-2500-1AER - szampańska tarcza, pozłacany bezel, czarny pasek;
G-Shock GMC-2500 - Casionaut z metalowym bezelem

G-Shock Full Metal Casionaut - wchodzi cały na srebrno

Odmiany z metalowymi bransoletami mają te same wymiary, co grupa powyżej, są od nich jednak ciężkie - zapowiadana masa to około 140 gram. Podobno przygotowano dwie odmiany:

  • G-Shock GMC-2500D-1AER - z czarną tarczą, srebrnym bezelem i bransoletą;
  • G-Shock GMC-2500D-1A2ER - z niebieską tarczą, srebrną kopertą i bransoletą;
G-Shock Full Metal Casionaut

Co wiadomo o stronie technicznej nowych zegarków?

We wnętrzu kopert mają pracować mechanizmy Casio Module 5757 prezentujące czas i datę, wyposażone w podświetlenie led i funkcję przesuwania wskazówek, by odsłonić okienko datownika. W mechanizmie dodano też funkcję stopera. Gdy ta zostanie uruchomiona wskazówki ustawią się do góry i zaczną liczyć, sekundy, minuty. Chronograf ma, według instrukcji, pozwalać zmierzyć do pół godziny.

Kalibry są zasilane pojedynczymi bateriami litowymi CR1025, które przy założeniu, że sekundnik nie zostanie uśpiony, a podświetlenie będzie używane raz dziennie, mają wystarczać na dwa lata pracy.

Na temat mechanizmu wiadomo wszystko, gdyż instrukcja do niego wisi już na stronie casio.com. Jego numer stał się znany, gdyż na innej stronie internetowej wypłynęło zdjęcie dekla “nieznanego” G-Shocka. Jeśli otworzy się instrukcję, to można znaleźć tam rysunek tarczy potwierdzający design ze zdjęć.

Znamy “teoretyczne” ceny - jest dobrze

Udało mi się doszukać również do posta, w którym pojawiły się hipotetyczne ceny nowych zegarków, wyrażone w jenach japońskich. Być może będzie to 20 900 JPY za warianty z tworzywa, 37 400 JPY za modele z metalowymi bezelami i paskami w kolorze srebrnym, 39 600 JPY za wariant pozłacany z paskiem oraz 49 500 JPY za wersje na bransoletach.

Po przeliczeniu na złotówki, dodaniu podatków i zaokrągleniu w górę, kwoty te dają 800, 1400, 1480 i 1859 złotych. Ponownie podkreślam - nie wiadomo czy ceny podane w jenach są cenami prawdziwymi.

Dekiel zegarka G-Shock Casionaut

Casio G-Shock Casionaut - co wiemy na pewno?

Czy naprawdę tak będzie wyglądał nowy zegarek nie wiemy. Jednak podstrona na japońskiej witrynie, instrukcja obsługi z widocznym schematem tarczy i zdjęcia różnych wersji kolorystycznych i dekla, zdają się potwierdzać istnienie Casionauta GAC-2500 i GMC-2500.

Na pewno, gdy tylko będzie taka możliwość, zamówimy wszystkie modele, jakie Casio zaprezentuje. Po ogromnym sukcesie Casioaka GA-2100, który również jest modelem “prostym” i pozbawionym zaawansowanych funkcji, widzimy że takich zegarków oczekują klienci. Najbardziej zaawansowane modele jak MR-G, Gravityman, Mudman czy Frogman są absolutnie doskonałe w tym, co mają robić, jednak kierowane są do klientów o bardzo specjalistycznych potrzebach. Zegarkami takimi jak Kostka DW-5600, Casioak GA-2100 czy Triple Graph DW-6900 może w pełni cieszyć się każdy. Ich odporność na wstrząsy i wodę oraz dodatkowe funkcje są absolutnie wystarczające, by każdy z nich stał się Twoim EDC. Wszystko wskazuje na to, że dokładnie tak samo będzie z Casionautami. W końcu Japończycy wiedzą co robią - produkują i projektują G-Shocki od ponad 40 lat!

Do czasu oficjalnej premiery pozostajemy w strefie mroku. Dlatego jeśli potrzebujesz nowego zegarka już teraz, to zajrzyj do sklepu ZEGAREK.NET, do kategorii zegarki G-Shock. Być może wybierzesz sobie coś innego, co Ci się spodoba i spełni Twoje oczekiwania. Pamiętaj też, że kupując w naszej firmie robisz zakupy u autoryzowanego sprzedawcy, więc płacisz za zegarek nowy, oryginalny, pochodzący z oficjalnej dystrybucji i objęty promocją Gwarancja 3+3!

Pełna oferta zegarków G-SHOCK:

24h Ø 43 mm
G-SHOCK GW-M5610U-1ER
649 zł 584 zł
Casio G-SHOCK GW-M5610U-1ER
(25)
Bestseller
L15= 15% rabatu
24h Ø 52 mm
G-SHOCK Mudmaster Magma Carbon Core GWG-B1000MG-1A9ER
4 199 zł
Casio G-SHOCK Mudmaster Magma Carbon Core GWG-B1000MG-1A9ER
(1)
Limited Nowość Etui podróżne w prezencie
L15= 15% rabatu
24h Ø 47 mm
G-SHOCK G-STEEL TOUGH SOLAR GST-B400BB-1AER
1 699 zł 1 529 zł
Casio G-SHOCK G-STEEL TOUGH SOLAR GST-B400BB-1AER
(4)
L15= 15% rabatu
24h Ø 53 mm
G-SHOCK G-SHOCK MUDMAN GW-9500-1ER
1 799 zł -28% 1 290 zł
Casio G-SHOCK G-SHOCK MUDMAN GW-9500-1ER
(12)
24h Ø 43 mm
G-SHOCK GMW-B5000D-1CER
2 600 zł -19% 2 080 zł
Casio G-SHOCK GMW-B5000D-1CER
(1)
L15= 15% rabatu
24h Ø 51 mm
G-SHOCK Mudmaster Carbon Core GG-B100X-1AER
1 849 zł -20% 1 479 zł
Casio G-SHOCK Mudmaster Carbon Core GG-B100X-1AER
(1)
L15= 15% rabatu
24h Ø 53 mm
G-SHOCK 700 Series GM-700-1AER
999 zł -25% 749 zł
Casio G-SHOCK 700 Series GM-700-1AER
(3)
Bestseller
24h Ø 48 mm
G-SHOCK G-SQUAD GBD-800-1BER
499 zł 449 zł
Casio G-SHOCK G-SQUAD GBD-800-1BER
(46)
L15= 15% rabatu
24h Ø 49 mm
G-SHOCK GA-B010-1AER
799 zł 699 zł
Casio G-SHOCK GA-B010-1AER
(1)
L15= 15% rabatu
24h Ø 44 mm
G-SHOCK GM-2100-1AER
999 zł -30% 699 zł
Casio G-SHOCK GM-2100-1AER
(6)
Bestseller Sale
24h Ø 51 mm
G-SHOCK Mudmaster Carbon Core GG-B100XM-1AER
24h Ø 45 mm
G-SHOCK G-Shock Luxe Black GA-2100LXB-1A9ER
599 zł 519 zł
Casio G-SHOCK G-Shock Luxe Black GA-2100LXB-1A9ER
Nowość
L15= 15% rabatu
24h Ø 53 mm
G-SHOCK G-Shock Bold Camo Series - Camo And Gold GA-700CMG-3AER
24h Ø 44 mm
G-SHOCK GM-2100 Series GM-2110D-2AER
1 399 zł -30% 979 zł
Casio G-SHOCK GM-2100 Series GM-2110D-2AER
Bestseller Sale
Pokaż więcej

Autor artykułu

Jakub Wronowicz- autor artykułu
Jakub Wronowicz Pasjonat zegarków męskich z głębokim zrozumieniem psychologii marketingu. Kiedy nie analizuje najnowszych trendów w zegarmistrzostwie, oddaje się rytmom tańca. Posiadacz kilku wyjątkowych modeli, wie dokładnie, jaki zegarek spełni Twoje oczekiwania.
Dodano do ulubionych
Dodano do porównania
Usunięto z ulubionych
Usunięto z porównania
Maksymalnie 4 produkty w porównaniu