<<   POWRÓT 29-03-2022

Szwajcarskie embargo na zegarki w Rosji

Szwajcaria przyłącza się do unijnego zakazu eksportu dóbr luksusowych do Rosji. Oznacza to zawieszenie sprzedaży zegarków, dla których Rosja była dotąd jednym z ważniejszych rynków zbytu. Wszystko po to, by uderzyć w popleczników Putina i ograniczyć ich wystawny styl życia.


Szwajcaria zawiesza eksport zegarków do Rosji

Unia Europejska oświadczyła wstrzymanie eksportu dóbr luksusowych do Rosji. Zakaz ten ma uderzyć w sojuszników Putina, ograniczając ich styl życia. Do sankcji należy sprzedaż m.in. cygar, szampana, perfum, luksusowych samochodów i biżuterii. W działania włączyła się także uznawana zawsze za neutralną Szwajcaria. Decyzja ta może uderzyć w krajową branżę zegarmistrzowską, wpływając na osłabienie sprzedaży i mniejszy obrót.

 



fot. superwatchman.com

Zegarki szwajcarskie należą do trzeciego najważniejszego krajowego produktu eksportowego. Jak informuje branża, w ubiegłych latach Rosja kupiła zegarki na łącznie 250 mln euro. Są one bardzo cenione wśród oligarchów, jak i samego Putina. Prezydent wielokrotnie w publicznych wystąpieniach lubił pokazywać się w modelach od cenionych szwajcarskich marek. Jak donoszą media, jego kolekcja może być warta łącznie 700 tys. dolarów. Znajdują się w niej m.in. zegarki od topowej marki Patek Philippe, a wśród nich egzemplarz wskazujący fazy księżyca wart ok. 60 tys dolarów. 


Sprzedaż zegarków w ostatnich dniach wzrosła w Rosji

Dyrektor generalny Bulgari, Jean-Christophe Babin, przyznał, że w ostatnich dniach sprzedaż zegarków w Rosji bardzo mocno wzrosła. Wstrzymanie sprzedaży towarów luksusowych, w tym również zegarków, jest więc znaczące. Uważa się, że rosyjskie elity kupują aktywa o wysokiej wartości, gdyż spadający rubel znacząco niszczy ich bogactwo. Zegarki, podobnie jak biżuteria i złoto, są również łatwe w transporcie. Kupowane przez oligarchów produkty, mogłyby stanowić ruchomy majątek, w przypadku opuszczenia kraju.

 


Niektóre szwajcarskie brandy wstrzymały eksport swoich produktów, jeszcze przed ogłoszeniem sankcji przez rząd Szwajcarii. Marki te chcą jednak utrzymać swoich doradców klienta, pozostawiając sklepy otwarte bez dotowarowywania. Tak zrobił Rolex oraz Swatch Group, do której należą między innymi marki Tissot, Breguet oraz Omega. W ten sposób firmy zegarkowe dołączyły do innych globalnych korporacji takich jak: Adidas, Apple, Exon, BP, czy  IKEA . Wszystkie z nich wyrażając sprzeciw wobec brutalnego ataku na Ukrainę, wycofały się z rynku Rosyjskiego. Nie chcą bowiem wspierać w żaden sposób ekonomii kraju, finansującego zbrojne działania wobec niewinnych ludzi.